Elektryczne wózki inwalidzkie
2009-02-11 08:23:12
Kiedyś widziałem na ulicy starego człowieka, który przechodził właśnie przez przejście dla pieszych, kiedy to nagle zza zakrętu wyjechał samochód i potrącił starego mężczyznę. Od razu podbiegłem do starszego człowieka i próbowałem udzielić mu pierwszej pomocy. Jednak niestety moja pomoc była zbędna. Okazało się, że starszy mężczyzna ma połamane nogi. Zadzwoniłem więc szybko po karetkę, która po pięciu minutach dotarła na miejsce. Okazało się, tak właśnie jak przewidywałem, że starszy mężczyzna ma połamane obie nogi i jeszcze dodatkowo jedną rękę. Jedno było pewne, że wózki elektryczne są właśnie przeznaczone dla takich ludzi. Teraz pozostało tylko poszukiwanie. Trzeba było znaleźć wózki elektryczne dla tego starszego człowieka, który jak się okazało nie ma już na świecie nikogo. Dobrze, że mogłem go spotkać - przynajmniej mam komu pomóc. Wózki elektryczne nie okazały się największym problemem. Gorsze były wózki inwalidzkie, bo przecież to też trzeba było załatwić, a jednak wózki inwalidzkie są bardziej pożądane przez ludzi i dlatego właśnie był z nimi większy problem. Jednak ogólnie nie było źle. Jedno jest pewne, że sprzęt rehabilitacyjny ogólnie należy do jednych z najdroższych. Jednak jeśli nie ma się pieniędzy, to można liczyć na wypożyczenie sprzętu ze szpitala - ja właśnie taką drogą załatwiałem sprzęt rehabilitacyjny mojemu nowemu podopiecznemu. Dlatego właśnie wózki inwalidzkie są trudniej dostępne, bo ich potrzebuje więcej - zdecydowanie więcej osób niż wózki elektryczne. No ale ogólnie sprzęt rehabilitacyjny to sprzęt, który jest potrzebny nie tylko ludziom po wypadkach, ale również i ludziom, którzy są starzy i schorowani. Mój nowy podopieczny co prawda nie jest jeszcze schorowany, choć jest już stary. Niestety jednak spotkał go ten właśnie wypadek i dlatego potrzebuje teraz pomocy. Całe szczęście, że spotkał mnie, bo przynajmniej ma w kimś oparcie i może podzielić się z kimś swoimi troskami. Co prawda póki co mogę się nim opiekować, bo odwiedziny w szpitalu, to nie jest nic, co kolidować by mogło z moim życiem.
Pozostaw swój komentarz