2009-02-11 08:23:12

Kiedyś widziałem na ulicy starego człowieka, który przechodził właśnie przez przejście dla pieszych, kiedy to nagle zza zakrętu wyjechał samochód i potrącił starego mężczyznę. Od razu podbiegłem do starszego człowieka i próbowałem udzielić mu pierwszej pomocy. Jednak niestety moja pomoc była zbędna. Okazało się, że starszy mężczyzna ma połamane nogi. Zadzwoniłem więc szybko po karetkę, która po pięciu minutach dotarła na miejsce. Okazało się, tak właśnie jak przewidywałem, że starszy mężczyzna ma połamane obie nogi i jeszcze dodatkowo jedną rękę. Jedno było pewne, że
wózki elektryczne są właśnie przeznaczone dla takich ludzi. Teraz pozostało tylko poszukiwanie. Trzeba było znaleźć
wózki elektryczne dla tego starszego człowieka, który jak się okazało nie ma już na świecie nikogo. Dobrze, że mogłem go spotkać - przynajmniej mam komu pomóc.
Wózki elektryczne nie okazały się największym...